Opis:
W felietonowej formie autor - znany popularyzator nauki, fizyk i były rektor UW - barwnie opowiada o słynnych uczonych, którzy byli ludźmi z krwi i kości, pełnymi słabostek i śmiesznostek. Kartezjusz uwielbiał wylegiwać się w łóżku, a współtwórca tranzystora, Shockley, tresował... mrówki. Przy okazji dowiadujemy się też jak i nad czym pracowali, i w jaki sposób ich odkrycia zmieniły nasz świat i jego postrzeganie. Od Janssena do Zeldowicza.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.