Opis:
Poznań stawia na sport. Kronika Miasta Poznania nie mogła tego dłużej nie dostrzegać. Staraliśmy się w jednym tomie zebrać i opisać wszelkie zjawiska z poznańskim sportem związane z punktu widzenia historyka sporu. A że sport to taka dziedzina życia, która nie doczekała się wielu opracowań ujmujących ją z perspektywy miasta, w tomie po raz pierwszy w takim wymiarze wśród autorów znalazła się spora grupa dziennikarzy zajmujących się poszczególnymi dyscyplinami sportu. Naturalnym kluczem, po jaki sięgnęliśmy, tworząc tom, był podział na dyscypliny sportowe. Kiedy za 50 lat kolejne pokolenia poznańskich historyków, badaczy i miłośników historii miasta sięgną po Kronikę Miasta Poznania 1/2010, uwierzą, że redakcja rzeczywiście postawiła na sport.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.