Opis:
Gdy w 1518 roku biskup poznański Jan Lubrański – wykształcony w Krakowie, Bolonii i Rzymie królewski doradca i dyplomata – fundował w miejscu swej biskupiej stolicy kolegium, pragnął, aby powstał tu uniwersytet, ważny ośrodek kształcący urzędników i duchownych. Na Ostrowie Tumskim, w pobliżu katedry wzniesiono gmach złożony z zespołu domów skupionych wokół dziedzińca, mający zapewnić warunki do nauki i mieszkania dla wspólnoty profesorów i studentów, jakie Lubrański znał z pobytów we Włoszech. I choć dzieje Akademii potoczyły się inaczej, niż planował jej fundator, a uniwersytet w Poznaniu mógł powstać dopiero kilkaset lat później, losy wielu znakomitych Wielkopolan związały się z uczelnią na Ostrowie Tumskim, gdzie pozostał do dziś budynek ciekawy i ważny, pełniący w kilkusetletniej historii swego istnienia różne funkcje.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.