Opis:
Po dziś dzień osobliwy urok wywiera pewna postać mitologiczna, która aż do naszej epoki nie zatraciła niczego ze swej witalności i której imię w miarę upływu czasu służyło królowym angielskim, francuskim policjantom, Kamieniowi Mędrców oraz bandzie zabójców z Filadelfii. My również pod wpływem tego uroku podjęliśmy próbę przedstawienia nie tyle kompletnej monografii Pandory, ile raczej zgłębienia szeregu specyficznych problemów, docierając aż do owego zakątka, do którego problematyka ta nas doprowadziła.
Żaden inny mit nie jest bardziej znany niż mit Pandory, żadnego zapewne nie spotkała tak wielka dezinterpretacja. Pandora to pierwsza kobieta, to piękne fatum; otworzyła ona puszkę, której otwierać nie powinna, z naczynia zaś wypełzło wszelkie możliwe nieszczęście, dziedzictwo ciała; na dnie została tylko Nadzieja. Puszka Pandory stała się wręcz przysłowiowa. Dziwi to tym bardziej, że Pandora nie miała żadnej puszki.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.