Opis:
Podstawowym celem książki jest wykazanie, że paradygmat nowego człowieka nie przynależy wyłącznie do refleksji komunistycznej, jak chca tego niektórzy, a pewne elementy jego postaci są uniwersalne i wielokrotnie przywoływane w towarzyszącej nam grze kulturowej. Ponadto książka ma dowieść, że nowy człowiek i homo sovieticus to dwie różne, choć nieantytetyczne figury. Należy też zastanowić się nad tym , czy popularna teza o absolutnym zakłamaniu propagandy jest prawdziwa. Wydaje się raczej, że władza często ujawniała swoje preferencje wprost, ogłaszając, w czym upatrywała własnego interesu orazjak interpretowała dobro państwa, społeczności, jednostki.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.