Opis:
Autor postanowił zmierzyć się z problematyką pozornie już niemal wyeksploatowaną, sięgając po temat, który doczekał się największej liczby różnorakich opracowań. (...) Stanął zatem przed odważnym wyzwaniem, zainspirowany, czego nie ukrywa, Znameni zrodu - pracą czeskiego badacza Vladimira Macury, który w latach osiemdziesiątych XX wieku zaproponował nowe spojrzenie na czeskie odrodzenie narodowe: spojrzenie semiotyczne, traktujące tę epokę jako pewien typ kultury. Doktor Majerek, idąc tropem Macury - ale nie tylko, bowiem opowiada się za wykorzystaniem innych jeszcze propozycji (przede wszystkim koncepcji Łotmana i częściowo Lyotarda) - podjął się sprawdzenia, czy kultura słowacka poddaje się podobnej typizacji jak czeska kultura odrodzeniowa. W efekcie powstała praca, która interesująco wpisuje nierzadko znane i komentowane już fakty w nową strukturę.
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Joanny Goszczyńskiej
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.