Opis:
Chiński właściciel sklepu z zabawkami i jego niepełnosprawny krewny. Polka, bardzo otwarta na niebiałych mężczyzn. Grecka biolożka morska o wielkich aspiracjach i wątłym zdrowiu. Pakistańczyk z podejrzanie wypchanym plecakiem. Egocentryczny Hiszpan wlepiający mandaty z pasją inkwizytora. Angielska wschodząca gwiazda rocka progresywnego. Żyd z tajemniczą inskrypcją na przedramieniu. Polka ze zbyt dużą ilością funtów (wagi). Niemiecki gej, wielbiciel kolarstwa. To tylko niektóre z postaci mających nieszczęście spotkać na swojej drodze Tomasza Płachtę. Tomasz Płachta próbuje tym razem nad Tamizą i udowodnić wszystkim swoją życiową zaradność, ale z jego zdolnością do ściągania na siebie kłopotów nie jest to zadanie proste. Czy w ogóle wykonalne dla notorycznego aspołecznika z niewyparzonym językiem w wielokulturowym świecie brytyjskiej metropolii, zdominowanym przez polityczną poprawność?
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.