Opis:
Autorka, dziennikarka Katarzyna Kaczorowska, przedstawia kulisy wydarzeń, które rozegrały się we Wrocławiu jesienią 1981 roku - 3 grudnia 1981 roku działacze związkowi podjęli z konta NSZZ "Solidarność" regionu Dolny Śląsk 80 mln złotych i ukryli w bezpiecznym miejscu, u metropolity wrocławskiego. Ujawnia okoliczności uratowania przez dolnośląską Solidarność własności swoich członków, zabezpieczenia jej tuż przed wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego przed bezprawnym zablokowaniem. Ukrycie tych środków pozwoliło na finansowanie działalności związkowej po 13 grudnia 1981 roku, ale miało także określone konsekwencje dla organizatorów wydarzeń Piotrza Bednarza, Stanisława Huskowskiego, Józefa Piniora i Tomasza Surowca. Związkowe środki przeznaczone były m.in. na: - zabezpieczenie materialne rodzin osób aresztowanych, internowanych i skazanych - pomoc finansową dla wszystkich wyrzuconych z pracy w wyniku działalności związkowej - zapewnienie bieżącej działalności NSZZ Solidarność w warunkach militarnej okupacji kraju, Relacje uczestników tych zdarzeń, dokumenty i fotografie pozwalające przyjrzeć się ówczesnej sytuacji politycznej zachęcają do sięgnięcia po książkę.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.