Koncepcja tomu, który proponujemy czytelnikom, […] opiera się na założeniu, że historia polskiej poezji powojennej domaga się ciągle nowych odczytań, uwzględniających nie tylko zmiany historyczne, ale również nieustanne przekształcenia świadomości estetycznej i metodologicznej. […] Omawiane tu tomy poetyckie są prezentowane jako całościowe projekty, skończone dzieła, a nie zbiory pojedynczych wierszy. Mamy wrażenie, że dotychczasowe publikacje albo zwracały uwagę na mistrzowskie interpretacje pojedynczych tekstów, albo skupiały się na całościowym opracowaniu twórczości danego poety; chcąc wyjść poza ujęcia monograficzne i te, które w centrum zainteresowania sytuują wiersz, zaproponowałyśmy autorom zaprezentowanie historii poetyckiego języka, idei, różnych koncepcji poezji przez pryzmat książek, które dziś wzbudzają kontrowersje, zachwyt, w dalszym ciągu ekscytują. Wybrałyśmy trzydziestu czterech poetów, bez których naszym zdaniem polska poezja powojenna nie może się obyć i którzy wydatnie wpłynęli na kształtowanie się polskiej świadomości kulturowej. Chcąc uzyskać efekt polifonii i zwiększyć szanse odczytań poza utrwalonymi już w świadomości sposobami lektury, zaprosiłyśmy do współpracy nie tylko naukowców akademickich, polonistów, ale również osoby spoza tego kręgu: poetów, krytyków, niekoniecznie zajmujących się poezją polską specjalistycznie i zawodowo […]. Tom Interpretować dalej… jest wynikiem pewnego eksperymentu – na wzór zbioru opowiadań On with the Story Bartha (Opowiadać dalej, w tłumaczeniu Macieja Świerkockiego) chcemy „interpretować dalej” […], podjąć próbę czytania „znanych” rzeczy „inaczej” i sprawdzenia, na ile to „inaczej” modyfikuje utrwalony już obraz twórczości danego autora oraz poetycki układ w latach 1945–1989. (Ze Wstępu)
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.