Opis:
Książka kucharska nie musi być nudnym zbiorem instrukcji dla kucharzy. Jeżeli jej autorem jest Andrzej Grzyb ( literat, polityk, kucharz, smakosz, wędkarz-podróżnik), człowiek wielu pasji i świetny gawędziarz, możemy sięgnąć po nią bez obaw – rzecz jest na pewno do poczytania. Myśliwska książka kucharska jest jak fascynująca rozmowa przy stole: można posłuchać opowieści o polowaniach i polujących, uśmiechnąć się , wysłuchawszy historycznych i literackich anegdot, dowcipów o myśliwych, zachwycić się strofami poetów i dowiedzieć się - rzecz jasna- wielu praktycznych rzeczy o postępowaniu z dziczyzną w kuchni, żeby móc się potem rozkoszować wyśmienitym posiłkiem. Jednak żeby nie było za słodko ( umiar w przyprawianiu dań jest zawsze wskazany), całość została okraszona maksymami pewnego filozofa, co nadało książce nieco-prowokującej do refleksji – ostrości. Przy stole znajduje się miejsce nie tylko dla myśliwych i gotujących, ale dla wszystkich ceniących dobre jedzenie i dobrą literaturę. Jeszcze jedno. Autorze, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Justyna Maluga
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.