Opis:
Jaka jest wymowa fotografii? Jej pierwotny sens? Jest nim światło. Wyczucie chwili. Kontekst ruchu zatrzymany w kadrze.
Czym się różni camera obscura od nowoczesnej cyfrowej lustrzanki? To nie ma znaczenia, ponieważ fotografię tworzy człowiek, nie aparat. Techniki, o których powstaje tysiące podręczników, są drugorzędne.
Świat jest trójwymiarowy, tymczasem fotografia widzi to samo w dwóch wymiarach. Świat pozostaje w ciągłym ruchu, lecz fotografia musi go zatrzymać. Od fotografa zależy bowiem interpretacja rzeczywistości , wybór tej jednej chwili ze znacznie szerszego kontekstu. I jeszcze publiczność? Ona również ma własne atelier.
Moje prywatne rozmowy z mistrzami obiektywu to coś znacznie więcej niż podręcznik. To opowieść o czystym medium, poprzez które świat zewnętrzny kontaktuje się z duchem artysty, a duch artysty z tym, co widzialne, namacalne, zmysłowe.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.