Opis:
Ze wstępu Czesława Miłosza: "Zdumiewająca Zosia Hertz, główna, po Jerzym Giedroyciu, postać paryskiej Kultury, zdecydowała się coś powiedzieć o swoim życiu, które od dziesiątków lat stanowi część dziejów tej niezwykłej, historycznej już instytucji. Jej opowieść w tych rozmowach jest taka jak ona sama: trzeźwa, dokładna, trzymająca się faktów, wstrzemięźliwa w ujawnianu uczuć, ledwo tu i ówdzie pozwalająca sobie na przyprawę suchego humoru. [...] Działalność wydawnicza Jerzego Giedroycia od 1947 roku, kiedy założył on w Rzymie "Kulturę", byłaby niemożliwa, gdyby nie pomoc osoby mocno przekonanej, że codzienna harówka w imię wytkniętego celu ma sens". Książkę wzbogacają liczne fotografie oraz blok korespondencji między Zofią Hertz a Jerzym Giedroyciem.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.