Opis:
Pozycja z serii Lubelska Biblioteka Staropolska. Wprowadzenie i opracowanie: Sławomir Baczewski przy współudziale Anny Nowickiej-Struskiej. "Kometa..." należy do najciekawszych z literackiego i historycznego punktu widzenia pism Bembusa. Dokumentuje ona ciągłość jezuickiego myślenia o państwie, religii i władzy monarszej, kontynuując na progu lat dwudziestych wieku XVII dyskurs, który odnaleźć można w "Kazaniach sejmowych" Piotra Skargi. Zbieżność nie jest przypadkowa - Bembus pisząc ją, inspirował się bezpośrednio wyiągiem z "Kazań sejmowych" Skargi, a więc opublikowanym w dobie rokoszu Zebrzydowskiego "Wyzwaniem do pokuty". Zależność między obydwoma tekstami jest ewidentna, aczkolwiek Bembus nie jest naśladowcą niewolniczym. Skarga bowiem najpierw wylicza grzechy, potem nawołuje do poprawy i rysuje wizję Bożej zemsty, Bembus natomiast na odwrót, najpierw buduje nastrój grozy, potem wylicza przewiny, aby na końcu nawoływać do porzucenia grzechów. Bezpośrednią inspiracją dla tego obszernego kazania politycznego stała się nie twórczość Skargi, ale przelot komety oznaczonej przez astronomów symbolem C/1618 W1, która w dniu 6 grudnia znalazła się bardzo blisko Ziemi, siejąc przerażenie w całej Europie.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.