Szukaj także w:
Wydawca
Opis
 
 
Jesteś tutaj pierwszy raz? Zarejestruj się!

eKsiążka Audio
 
Kapryśna piątkowa sobota
Krystyna Siesicka
audioteka.pl
18 zł

 
 
 
 
Przewodnik
Chorwacja
Letcher Piers
G+J RBA
44,1 zł

 
 
 
 
e-Książki
eKsiążka
 
Rozwój i funkcjonowanie osób niepełnosprawnych t.3
Zenon Gajdzica
Impuls
29,8 zł

 
 
 
 
Kuchnia
Ciasta na każdą okazję

Agora
22,5 zł

 
 
 
 
Audiobook
Pożarcie królewny Bluetki
Wojtyszko Maciej
Lissner Studio
22,4 zł

 
 
 
 
Historia
Gorzka słodycz Francji
Śliżewski Grzegorz
ZP Wydawnictwo
43,2 zł

 
 

Przeboje kuchni staropolskiej - Jan Kochańczyk

 ksiazka tytul: Przeboje kuchni staropolskiej autor: Jan Kochańczyk
eKsiążka (ADE)
Drukowanie: 148 stron
Kopiowanie: brak
Liczba urządzeń: 6 + 1/rok
eKsiążka chroniona Adobe DRM
otwórz za pomocą Adobe Digital Editions
Kliknij aby zobaczyć więcej szczegółów
Cena: 14,00 zł
 
 
Przeboje kuchni staropolskiej
Jan Kochańczyk

Wydawnictwo: Wydawnictwo e-bookowo
ISBN: 978-83-63080-09-9
Wydanie: 1, 2012 r.

Dostępność: dostępny

Opis:
Kiedy wszedł na ekrany znakomity film Francisa Forda Coppoli Ojciec chrzestny, posypały się gromy na twórców. Zarzucano im szczególnie wyrafinowane okrucieństwo. Nie chodziło bynajmniej o liczne sceny krwawych porachunków między gangsterami. Miłośników zwierząt oburzył przede wszystkim obraz odciętego, końskiego łba, w łóżku jednego z bohaterów. Nie pomagały wyjaśnienia, że głowę czworonoga zakupiono w wytwórni konserw dla piesków, a zwierzę potraktowano i uśmiercono prawdziwie „po ludzku”.

Nasi przodkowie byli chyba mniej wrażliwi. Końskie łby uchodziły za szczególny przysmak, godny hetmańskich ust. Jeszcze w połowie XIX wieku dostojny pan Roman Sagnuszko, aby uczcić czcigodnego pułkownika Marcelego Tarnowskiego, zaserwował mu głowę źrebięcia na półmisku. „Wiadomo, że w dawnych czasach u nas tylko przed hetmanem taki półmisek stawiano” – przytacza słowa dawnego pamiętnikarza Elżbieta Kawecka (W salonie i w kuchni).

Inni goście musieli zadowolić się mniej atrakcyjnymi fragmentami pieczonego źrebaczka.

Dawne książki kucharskie wywierają czasami takie wrażenie, jak horror Teksańska masakra piłą mechaniczną. Jedno szczęście, że ludzkie sumienia nie zawsze były uśpione i zwierzęta częstowano narkotykami... Ale przepis na półżywe kurczęta może budzić grozę. Ptaki pojono wódką, potem skubano na żywo, przypiekano nad ogniem i podawano na stół. Kiedy smakosz kłuł je widelcem, porywały się do lotu „z wielkim podziwieniem gości”.

Szczególną litość budzić może los bardzo popularnych w staropolskiej kuchni kapłonów (kastrowanych kogutów) i pulard (kastrowanych kur). Kaleczono je, by szybko rosły i obrastały tłuszczem.

A potem... To już historia dla ludzi o wyjątkowo mocnych nerwach.

Krystyna Bockenheim w książce Przy polskim stole przytacza dawne przepisy na utuczenie kapłona w kilka godzin:

„Wziąć masła twardego i w kulki go rozrobić. Tymi kulkami nakarmić kapłona i póty go gonić, póki zmordowany nie ustanie. Po małej chwili toż samo raz drugi i trzeci uczynić. Masło w nim przez agitacją rozgrzane i roztopione po całym się rozejdzie. Zabić go potem i w zimną wodę włożyć; będzie tłusty jak utuczony”.

Inna receptura:

„Weźmi kapłona żywego, nalej mu lejkiem w gardło octu winnego, a zawiąż i zawieś przez godzin pięć. Oskub pięknie, ochędoż, upiecz zwyczajnie albo nagotuj jako chcesz”.

Brr!


Druga połowa XVIII wieku w Polsce upłynęła pod znakiem panowania dwóch naszych ostatnich królów: Augusta III i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jakże różni to byli królowie! Wyznaczyli także dwie różne epoki w kuchni polskiej.

August III był żarłokiem. Uwielbiał specjały zarówno saskiej, jak i polskiej barokowej kuchni. Jędrzej Kitowicz pisał w swoich Pamiętnikach:

„Jadał tłusto i wiele: kuchnia jego nie miała równej w Europie tak co do wytworności potraw, jak co do wielkości ich; kucharzów, kuchcików, posługaczy kuchennych, pomywaczek liczbę do setnej dochodzącą. Choć sam jeden obiadował, zastawiano jednak przed niego 20 potraw i po tym wety i cukry”.

Natomiast Stanisław August jadał dobrze, ale nie za wiele. Jego styl naśladowali liczni polscy panowie i damy dbające o talię. Na sławnych obiadach czwartkowych podawano barszcz z uszkami, zimne wędliny, kiełbasy, paszteciki, a jako danie podstawowe – ulubioną przez króla pieczeń baranią.

Król Staś uwielbiał ostrygi, zarówno świeże, prosto z Hamburga, jak i marynowane. Zachodnie przysmaki coraz częściej pojawiały się na pańskich stołach.

Nieoceniony kronikarz Jędrzej Kitowicz notował w Opisie obyczajów:

„Nie ustępując nasi Polacy w niczym Włochom i Francuzom, nawykli powoli, a dalej w najlepsze specjały obrócili owady i obrzezki, którymi się ojcowie ich jak jaką nieczystością brzydzili. Jedli żaby, żółwie, ostrygi, ślimaki, granele, to jest jądrka młodym jagniętom i ciołkom wyrzynane, grzebienie kurze i nóżki kuropatwie (same paluszki nad świecą woskową przypiekane), w których sama tylko imaginacyja jakiegoś smaku dodawała”.

Większość obywateli Rzeczypospolitej jadła te przysmaki dalej po staropolsku, czyli palcami. Stanisław August zaś należał już do tych oświeconych monarchów, którzy po mistrzowsku posługiwali się „grabkami”, czyli widelcem.


Jacy byli ci dawni Polacy, biesiadujący przy mniej lub bardziej suto zastawionych stołach? Lektury szkolne dają nam najzupełniej wypaczony obraz dawnych czasów. Współcześni nabierają przekonania, że obywatele Polski Piastów czy Rzeczypospolitej Obojga Narodów patrzyli na świat oczami Kopernika, Kochanowskiego, Krasickiego czy Mickiewicza. Niestety, mentalność naszych przodków znacznie lepiej oddaje lektura pierwszej polskiej encyklopedii – Nowych Aten księdza Benedykta Chmielowskiego. Dziś czyta się opisy zacnego dziekana rohatyńskiego jak Zieloną gęś mistrza Ildefonsa. Gałczyński był mistrzem humoru, encyklopedysta Benedykt zaś najzupełniej serio w latach 1745 – 1756 przekazywał dostępną mu wiedzę na kartach swej czterotomowej encyklopedii.

(Fragmenty)

 
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij tutaj


Zapraszamy do księgarni stacjonarnej.

Księgarnia PIM, D.H.Baron, II piętro, Tychy ul. Jana Pawła II 24, tel. 519 101 288


Koszyk
Koszyk jest pusty... Zobacz koszyk
 
 
Najnowsza recenzja
Odłamki czasu, Dajcz Włodzimierz
Odłamki czasu
Dajcz Włodzimierz
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  

Kate Bidzińska:
Anegdoty,śmiech i łzy,odłamki minionego czasu,a wszystko podane barwnym...więcej
 
 
 
 
Lista ostatnich recenzji
Odłamki czasu
Odłamki czasu, Dajcz Włodzimierz Odłamki czasu
Dajcz Włodzimierz
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
Kate Bidzińska:
Anegdoty,śmiech i łzy,odłamki minionego czasu,a wszystko podane barwnym,literackim językiem.
Odłamki czasu
Odłamki czasu, Dajcz Włodzimierz Odłamki czasu
Dajcz Włodzimierz
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
Katarzyna:
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Pochówek dla rezuna
Pochówek dla rezuna, Smoleński Paweł Pochówek dla rezuna
Smoleński Paweł
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
MarZin:
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj. Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj. Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.
Pałac tajemnic
Pałac tajemnic, Pietrzyk Agnieszka Pałac tajemnic
Pietrzyk Agnieszka
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
Kluska:
Kaj tam nom do Warmii czy Mazur, ale kryminał przedni!
Łotr
Łotr, Canavan Trudi Łotr
Canavan Trudi
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
toma:
Książka jest rewelacyjna. Trudno oderwać się od czytania ;-). Polecam.
Łotr
Łotr, Canavan Trudi Łotr
Canavan Trudi
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
marcela:
Miła niespodzianka od Trudi Canavan. Zachęcam do przeczytania ;-)
Łotr
Łotr, Canavan Trudi Łotr
Canavan Trudi
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
szymon:
Nie sadziłem, że następna Trylogia będzie dorównywała Trylogii Czarnego Maga, a tu proszę jakie miłe zaskoczenie ;-).
Łotr
Łotr, Canavan Trudi Łotr
Canavan Trudi
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
róża:
Fajna książka. Bardzo wciągająca i żywa narracja nie pozwalają na nudę i zbyt długą przerwę między kolejnymi rozdziałami;-)
Kacperek w krainie literek
Kacperek w krainie literek, Mrozowicz-Cabas Renata Kacperek w krainie literek
Mrozowicz-Cabas Renata
  • *
  • *
  • *
  • *
  • *
  •  
Tomasz:
Polecam.Ciekawie napisana. Duzo sie mozna dowiedziec
 
 
Adwokatura w ostatniej dekadzie PRL
Żuławski Jacek
Petrus
13,4 zł

 
 
 
 
Filozofia
Wiedza egzystencjalna
Gołębiewska Maria
Aletheia
45 zł

 
 
Ekonomia kryzysu
Roubini Nouriel, Mihm Stephen, Kołodko Grzegorz W.
Wolters Kluwer
62,1 zł

 
 
 
 
Socjologia
Socjologia. Mikrostruktury
Podgórski Ryszard Adam
Branta
39,6 zł

 
 
 
 
Medycyna
Poradnik komunikowania się lekarza z pacjentem
Hebanowski Marek
PZWL
26,5 zł

 
 
Cyfrowy świat książek