Opis:
Zabłocki Franciszek (1752-1821), komediopisarz i poeta. Przebywał na dworze A. Górskiego. Od 1774 urzędnik w Komisji Edukacji Narodowej, od 1788 faktyczny sekretarz Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych, 1791 pracował w Wydziale Edukacyjnym Straży Praw. W trakcie obrad Sejmu Czteroletniego (1788-1792) popierał Stronnictwo Patriotyczne swymi satyrami i pamfletami. 1794 był członkiem powstania kościuszkowskiego. Po 1795 zaprzestał działalności literackiej, wyjechał do Rzymu i przyjął tam święcenia kapłańskie. Po powrocie do kraju był od 1798 proboszczem w Górze, od 1800 w Końskowoli.
Nie ma w tej chwili żadnych recenzji aby dodać własną kliknij
tutaj
Warto sięgnąć po tę książkę, choćby po to, żeby wraz jej bohaterami przeżyć sto lat, nie tak odległych naszych dziejów zakotwiczonych, co prawda w ramach wielkich historycznych wydarzeń, lecz oglądanych przez pryzmat codzienności, jakże odległej od patetycznych i wyniosłych wersji dziejowych wydarzeń, podrzucanych nam z nabożną czcią i podziwem, do bezkrytycznego przyswojenia, przez nawiedzonych duchem...
Wstrząsające historie o relacjach polsko - ukraińskich na terenie dzisiejszych bieszczad i w ich okolicach. Reportaże ukazują pokłosie konfliktu który ma swe źródła w latach '40 a trwa do dzisiaj.
Dwie różne historie dziejów dwóch różnych orientacji narodowych - pamięć trwa do dzisiaj.
Książka o wzajemnej niechęci społeczności pogranicza.